5.03.2010 - Złote medale i puchar przyjadą do Wilkas!
Finałowe rozgrywki Amatorskiej Ligi Piłki Siatkowej Mężczyzn zgromadziły wyjątkowo sporą grupę kibiców z Wilkas. Nie było to dziełem przypadku. Po raz kolejny w historii rozgrywek ligi o miano najlepszej drużyny miał walczyć Wicher Wilkasy. Tym razem jego przeciwnikiem był Set Kętrzyn, zdobywca I miejsca w lidze w ubiegłym sezonie. Drużyna znana ze skutecznej gry oraz małej ilości przegranych setów.
Pierwszy set. Obydwie drużyny weszły na boisko mocno spięte z ambicjami na zwycięstwo. Pierwszy ochłonął Wicher, który w zawrotnym tempie zaczął zdobywać punkty. W szeregach zawodników Kętrzyna widać było zdziwienie. Ten set był bardzo krótki.
Set drugi. Zawodnikom Seta Kętrzyn udało się odzyskać spokój i koncentracje. Gra znacznie przyspieszyła. Obydwie drużyny przechwytywały piłkę wysoko nad parkietem. Kętrzyn przeszedł do kontrataku. Ostatecznie wygrał seta.
Set trzeci. Bardzo ostry atak ze strony przeciwników Wichra Wilkasy.
Set trzeci wygrali zawodnicy z Kętrzyna. Ale to jeszcze nie koniec. Aby wygrać drużyna musi mieć 3 wygrane sety, aby zwyciężyć w całym pojedynku. Kętrzyn potrzebuje jeszcze jednego. Zwycięstwo dla kętrzynian wydaje się bardzo blisko. Rozpoczyna się zupełnie inny etap gry. Teraz mecz przeniósł się do wnętrza zawodników. To walka psychologiczna. Wygrają tylko najmocniejsi. Wicher Wilkasy, aby wygrać musi wygrać 2 sety po kolei. Oglądając ostatnie dwa sety, wydaje się to niemożliwe.
Set czwarty. Już na samym początku komentator zawodów obwieścił, że na boisku nr 1 będzie działo się coś niesamowitego. Stwierdził że kibice z widowni będą świadkami gry na najwyższym poziomie w historii ligi. Nieoczekiwanie Wicher Wilkasy zmienił styl gry. Wzmocnił obronę. Nieudane próby ataku ze strony Kętrzyna zaczęły kończyć się zdobyciem punktów dla Wichra. Zawodnicy Wichra Wilkasy podczas gry wydawali się lewitować nad boiskiem zdobywając kolejne punkty.
Set piąty - tie-break. Obydwie drużyny miały taką samą ilość zdobytych punktów. Ten set decydował o tym która zwycięży. Stawka: mistrzostwo w lidze! Praktycznie było już po walce psychologicznej.
W zmaganiach o zwycięstwo wyżej lewitował i był bardziej skoncentrowany Wicher Wilkasy. Wygrał tie-breaka sporą ilością punktów.
Emocje opadły, nastąpiła radość. Puchar i medale pojadą do Wilkas. Brawo Wicher.
Mały bonus: pack zdjęć




























